Zawsze podobały mi się te urocze śnieżne kule, które można kupić w każdym sklepie z pamiątkami na całym świecie; dlatego zrobiłam własną alternatywną wersję. Zamiast śniegu i baśniowych pałaców mamy podwodny świat, piasek i tajemniczą, zieloną wodę, która świetnie komponuje się z moim ukochanym "starym srebrem" 😊 Na końcu postu umieściłam króciutki filmik "z potrząsania", żebyście mogli zobaczyć jak to wygląda "na żywo" 😊😊 Jak tak na to patrzę to czasami zapominam, że to tylko słoik 😀






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz