Szukaj na tym blogu

piątek, 17 lutego 2023

Freya :)

Siemaneczko w piąteczek 😃 Hehe tak jeszcze nie było, ale pewnie już Wam się znudziło to jowialne "Witajcie" 😃 Dzisiaj nie będzie bombek, ani tac. Dzisiaj będzie Freya. W czasie ostatniej sesji tak zawzięcie walczyła o "czas antenowy", że nie sposób walczyć z takim "parciem na szkło". Chciałabym napisać, że fotografia przedstawia słodkie kociątko tulące ukochanego misia, ale nie mogę tak bezczelnie kłamać 😃 Słodkie kociątko właśnie zamordowało rzeczonego misia, tak ze trzy razy i w chwili robienia zdjęcia odpoczywa przed dokonaniem czwartego mordu. Na koniec pozbędzie się zwłok zrzucając je z kanapy i pójdzie spać 😃 Trzeba należycie odpocząć, jeśli ma się, mniej więcej od trzeciej nad ranem zrzucać kwiatki, skakać z szafy na głowę Pańcia i rozegrać mecz piłeczką do pin ponga z lodówką 🙂 Także tego...

Miłego weekendu 🙂









czwartek, 16 lutego 2023

Dekoracyjna taca z różami

Witajcie 🙂 A to niespodzianka, bo dzisiaj nie będzie bombek, ani medalionów, ani śniegu. Nie wykluczam, ze jeszcze w maju coś może się pojawić, ale nie obiecuję 😃 Przed Wami uratowana przed śmietnikiem taca po gruntownym remoncie. Teraz trochę mniej użytkowa, ale dużo bardziej dekoracyjna 🙂









wtorek, 14 lutego 2023

Panel z zakochanymi z efektem rdzy :)

Cześć 🙂 I po Walentynkach 🙂 Jesteśmy biedniejsi, skacowani, nieco jeszcze szczęściem pijani, ze szczęścia nieprzytomni, niewyspani, ale jacyś tacy lżejsi, jakbyśmy połknęli kawałek nieba 😃 A przed Wami moja druga Walentynkowa propozycja 🙂 Taka mocno retro, mocno sfatygowana, nadgryziona zębem czasu i przygnieciona bagażem wspomnień. Mówią, że stara miłość nie rdzewieje, tylko człowiek czasami może zardzewieć 🙂 A mimo to nadal potrafi nagle wypięknieć, rozjarzyć się światłem; i kochać umie i dech mu ta miłość zapiera i mocniej ją docenia, bo wie ile ta miłość może ważyć i ile może znaczyć...      Miłość jest wieczna 🙂

P.S. Nadmienię, że zrobienie zdjęć temu panelowi przyprawiło mnie o mały rozstrój nerwowy 😵‍😵😖 Do odwołania - nigdy więcej rdzy 😃












Walentynkowe, "roztańczone" serce ze stemplami :)

Witajcie w Walentynki 😃 Obchodzącym ten dzień życzę udanego, pełnego miłości i przyjemnych niespodzianek świętowania 😃 ❤ Pozostałym, żeby Wam zleciało do szesnastej, albo druga zmiana, bo potem to już środa, czyli mały piątek i do weekendu i sobotniej imprezki to tylko rzut beretem 😃 A wszystkim nam, żebyśmy kochali i byli kochani niezależnie od pory roku 😃 I żebyśmy tę miłość celebrowali i się nią cieszyli każdego dnia, w każdej godzinie, po prostu i bez okazji 😃 

A ja mam dla Was obiecaną pracę Walentynkową bez rozpadającego się truchełka, za to z piękną roztańczoną parą 🙂 Jutro też będzie romantycznie, chociaż w innym klimacie - jak się komuś zdarzyło zapomnieć, albo nie załapał się na rezerwację do "tej urokliwej, romantycznej knajpy" to zrozumie 😉












poniedziałek, 13 lutego 2023

Walentynkowe pudełko-serce z kościotrupami :)

Cześć 🙂 Witajcie w przededniu Walentynek 😃 Na pewno część z Was lubi to święto i towarzyszący mu klimat, więc obiecuję, że jutro będzie bardzo serduszkowo, walentynkowo, buziaczkowo, zakochańcowo, całuśnie i co tam kto lubi 😃 Ale dzisiaj będzie po mojemu, mrocznie, przewrotnie, nieco funeralnie i można być rzec eternalnie 😃 Czyli pudełko-serce z dwoma uroczymi zakochanymi kościotrupami 🙂 Są róże, są uśmiechy, czułe objęcie, roziskrzone, przesycone magią powietrze. Czego trzeba więcej? Oddechu i bijącego serca powiecie? A komu to potrzebne 😃 To miłość do grobowej deski i jeden dzień dłużej 🙂 

P.s. Za te "robaczkowe" włosy odpowiedzialny jest mój mąż: "Weź włosy dorób, włosy dorób!" 😃



























czwartek, 9 lutego 2023

Świąteczne medaliony ombre z konturówką

Cześć 🙂 A dzisiaj komplecik  bombeczek, którym nie udało się zawisnąć na choince -  no nic, co się odwlecze, nie uciecze 🙂 A jeśli chodzi o rzeczone bombki-medaliony to była istna droga przez mękę; bo konturówki, bo cieniowanie, bo mam pomysł tylko na pół - czyli jazda bez trzymanki, zwłaszcza jak ktoś tę konturówkę trzyma w ręku po raz drugi ( wyciągania z kartonu nie liczę) 🙂 A ten Gargulec kosmaty na ostatnim zdjęciu, który obdarza nas swoim najmilszym spojrzeniem (tak, tak, nie chcielibyście zobaczyć tego nagle wyrwani ze snu w środku nocy) za punkt swego kociego honoru wziął sobie zrujnowanie tej sesji zdjęciowej. Gryzienie bombek, gryzienie aparatu, gryzienie mnie, moszczenie sobie gniazda akurat tam, gdzie leżą bombki, gryzienie mnie, znowu mnie, bombki, mnie. Wszelkie próby oponowania kończyły się gryzieniem i kopaniem 🙂 Nie ma sensu walczyć 😃 Trzeba to zaakceptować. Po prostu 🙂















wtorek, 7 lutego 2023

Medaliony z jeżykami :)

Cześć 🙂 Znowu zniknęłam na chwilę (taką dłuższą 😃 ), ale jak zawsze miałam powody i jak zawsze to nie oznacza, że nic nie robię. W pracowni już rozpoczął się "pisankowy" maraton, ale dzisiaj mam Wam do zaprezentowania prace jeszcze z tamtego roku i jeszcze w świąteczno-zimowym klimacie. Biorąc pod uwagę fakt, że "rozebranie" choinki Freya wymusiła na nas zaledwie kilka dni temu - sama pozrzucała większość bombek, a ostatecznie powaliła też na podłogę choinkę - to prezentacja "bombek" w lutym nie jest niczym nadzwyczajnym. Swoją drogą, całe szczęście, że ona jedna ma odrobinę przyzwoitości i zadbała o zachowanie sezonowości wystroju, bo jeszcze chwila i na tej nieszczęsnej choince mogłabym zacząć wieszać pisanki 🙂 

Ale do rzeczy. Przed Wami komplet sześciu medalionów z jeżykami, widoczkami, szyszkami, efektem desek i z tym zielonym "tym" z małymi czerwonymi kulkami, czego nazwy nigdy nie pamiętam, ale jest tego wiele rodzajów i przeważnie kłuje 🙂 Dlatego mam w domu sztuczną choinkę 🙂 Powiecie: to już było, bo były szyszki, bo były deski, ale ja uwielbiam deski i szyszki tez, bo one nie kłują 🙂 I ładnie wyglądają 🙂 Także mamy komplet zimowy "pełną gębą". Zimo trwaj 🙂 Tylko niech już nie pada śnieg, bo mamy dość odśnieżania 🙂