Po zasłużonym urlopie powracam 😀 Nie przyznam nawet ile kosztowała mnie, cierpiącą na arachnofobię "sesja z pająkami"😱😱😱🤢🤢🕷🕷🕷
Dlatego zdjęcia są tylko dwa. Ale w tej aranżacji nie mogło zabraknąć
pająków. To jedna z moich starszych prac, która odleżała swoje zanim ją
ukończyłam, zatem nic dziwnego, że ją oblazły te parszywe stawonogi 😉😁🕷


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz