Witajcie po raz drugi 🙂 A w pracowni robota wre, chociaż z utrudnieniami, przerwami i poczuciem bezradności w obliczu wyścigu z czasem 😃 Tę akrylową bazę kupiłam pod wpływem impulsu, bez wizji jej ozdobienia, ponieważ spodobał mi się jej ciekawy kształt. Swoje odleżała, odczekała i ostatecznie wygląda jak na zdjęciach poniżej 😃
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz