Cześć 🙂 Wiem, wiem; złota jesień odeszła już w zapomnienie, zima rozpakowuje walizki, a ja tu wyskakuję z jesienną pracą 😃 Ale pudełeczko z grzybkami wykonałam na wymiankę sezonową w zaprzyjaźnionej grupie i nie mogłam opublikować zdjęć przed dostarczeniem jej osobie obdarowanej 🙂 A teraz do rzeczy. Podobno "mimozami jesień się zaczyna"... Ale jak dla mnie zaczyna się grzybami 😃 Kocham je miłością bezgraniczną, choć ze wstydem przyznaję, że nie zbieram. Nie zbieram, bo się nie znam. Tak, mam atlas grzybów, ale te na zdjęciach zawsze wyglądają inaczej niż te w lesie. Obawiam się, że sosik z własnoręcznie zebranych grzybków mógłby wysłać mnie na SOR względnie stać się ostatnią wieczerzą 😃 W związku z czym wolę nie ryzykować 😃 Ale z miłości do grzybów powstało takie oto pudełeczko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz