Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 17 października 2022

Serce z efektem metalu

 Cześć 🙂Mam nadzieję, że pomimo szalejącego sezonu grypowego wszyscy jesteście zdrowi 🙂 Ja tradycyjnie chodzę "pociągająca", głównie nosem i mam ochotę zahibernować się w najgrubszym kocu na następne pół roku 🙂Na ocieplenie klimatu takie oto serce w kolorach co najmniej żywych To jest serce po przejściach, miało być biało - czarne, potem srebrne, potem w odcieniach sepii. A potem miało go w ogóle nie być, bo uznałam, że jest do kitu. A potem doszłam do wniosku, że jednak nie. I oto jest, a jakie jest każdy widzi. Dwa ostatnie zdjęcia wykonane "w zwisie", co by je można ujrzeć w pełnej krasie 🙂




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz